Nowiny ze świata filmów

06:33:00 11. sierpnia 2008
plany filmowe

20:31:00 19. kwietnia 2008
13:58:00 14. kwietnia 2008

 

 

 

Martin Scorsese pokazuje Rolling Stonesów jakich świat jeszcze nie widział. Kręcąc w słynnym Beacon Theater w Nowym Jorku jesienią 2006, Martin Scorsese zgromadził ekipę największych fachowców, aby uchwycić wielką siłę legendarnego zespołu.


Zdobywca Oskara, operator Robert Richardson (Aviator, JFK) kierował pracą ekipy zdjęciowej, w skład której wchodziło wielu uznanych twórców, w tym: laureaci Oskara John Toll (Ostatni Samuraj, Waleczne Serce) i Andrew Lesnie (trylogia Władca Pierścieni, King Kong), nominowani do nagrody Akademii: Stuart Dryburgh (Fortepian, Malowany welon), Robert Elswit (Magnolia, Good Night and Good Luck), Emmanuel Lubezki (Lemony Snicket: seria niefortunnych zdarzeń, Jeździec bez głowy) i Ellen Kuras (Zakochany bez pamięci, Mordercze lato).

Za montaż filmu odpowiedzialny był David Tedeschi, który współpracował wcześniej ze Scorsese przy entuzjastycznie przyjętym dokumencie o Bobie Dylanie: Bez stałego adresu: Bob Dylan.

 


Trudno nie docenić wkładu Rolling Stones w historie rock&rolla. Zespół, który powstał w Londynie w 1962 roku, wydobył wszystko co najlepsze z muzyki zespołów tworzących przed nim i stał się wzorem dla grup powstałych w późniejszym okresie. Tylko nielicznym udało się osiągnąć tyle co Stonesom.


Każdy z albumów wydanych przez grupę we wczesnych latach twórczości – od The Rolling Stones z 1964 po Exile on Main Street z 1972 – jest kluczowy nie tylko dla zrozumienia muzyki tamtego okresu, ale także dla zrozumienia tej niezwykłej epoki.

Poprzez swoje zainteresowanie bluesem i R&B, Stonesi zapoznali rzesze młodzieży z muzyką dotąd nie znaną białym Amerykanom. Choć w początkowym okresie twórczości nie byli zespołem zaangażowanym politycznie, to poprzez swoją fascynację muzyka Afroamerykanów – od Roberta Johnsona, Muddy Waters i Howlin' Wolf po Chucka Berry’ego, Marvina Gaye i Dona Covaya – zabrali głos, który odbił się echem w ruchu praw obywatelskich. Gdyby Rolling Stonesi, po 1965 roku nie nagrali już żadnego albumu i tak staliby się legendą.


Wkrótce, Stonesi – w składzie: wokalista - Mick Jagger, gitarzyści - Keith Richards i Brian Jones, basista - Bill Wyman i perkusista - Charlie Watts – stali się synonimem buntu tamtej epoki. Takie piosenki, jak Satisfaction, Street Fighting Man, Sympathy for the Devil i Gimme Shelter uchwyciły wówczas panujące: brutalność, frustracje i chaos. Dla Rolling Stonesów lata sześćdziesiąte nie były czasem pokoju i miłości. Zespół uznawał panującą wtedy psychodelię i szeroko pojmowany utopizm za nazbyt zagmatwany i wręcz śmieszny. Stonesi zawsze byli – i nadal są – zdecydowanymi pragmatykami. Wbrew wszelkim niezliczonym obietnicom, które niosły ze sobą lata sześćdziesiąte, Stonesi rozumieli, że „You Can’t Always Get What You Want. You Simply Want to Let It Be? Why not Let It Bleed?”


Wraz z nadejściem lat 70’, Stonesi rozpoczęli swój, trwający do dziś twórczy podbój świata, z którym nie może się równać żadne zjawisko związane z muzyką popularną.

Albumy Beggars Banquet (1968), Let It Bleed (1969), Sticky Fingers (1971), i Exile on Main Streette nagrania „drżą”, tak samo jak drżała kultura w tamtym okresie. Podczas prac nad Let It Bleed, zmarł Brian Jones, którego zastąpił w zespole Mick Taylor. Jego liryczna, melodyczna gra, równoważyła ciężkie brzmienie gitary Keitha, i dawała zespołowi świeże, nieznane dotąd brzmienie, otwierała przed nim nowe muzyczne światy. (1972) ciągle goszczą na niezliczonych listach albumów wszechczasów, i w pełni na te miejsca zasługują. Jak powiedział Richards:


Powstały w 1978 roku album Some Girls nie tylko znakomicie sprostał wszystkim wymaganiom bardzo popularnego wtedy nurtu punk (utwór When a Whip Comes Down) - którego to Stonesi zapoczątkowali ponad dekadę wcześniej - wpisał się również w taneczny nurt disco (Miss You).

W tym też czasie, w roku 1975, Ron Wood zastąpił w zespole Micka Taylora.


Album Tatoo You (1981) zawierał należące już do klasyki utwory Start Me Up i Waiting on a Friend. Jednocześnie stał się jednym z najważniejszych i najlepiej sprzedających się krążków w dorobku Rolling Stones. Najmniej doceniony został album Dirty Works. Jest to zarazem najsurowsza i najbardziej rytmiczna płyta, która powstała w burzliwym dla zespołu okresie. Choć oczywiście i tak fani Stonesów uznali Dirty Works za wspaniały album.


Wraz z nagraniem Steel Wheels w 1989 roku, Stonesi po raz pierwszy od ponad siedmiu lat ruszyli w trasę koncertową. Od tego czasu nagrali nowe, znaczące i dobrze przyjęte albumy - Voodoo Lounge (1994), Bridges to Babylon (1997)- jak i zarejestrowany na żywo Stripped (1995), a także kolekcję hitów - Forty Licks (2002).

Pierwszy powstały w XXI wieku album grupy, A Bigger Bang (2005) kontynuuje graną przez muzyków od lat sześćdziesiątych muzyczną opowieść, z charakterystyczną dla Rolling Stones siłą i energią.


Stonesi wyznaczyli zupełnie nowe koncertowe standardy. Wynikiem niesamowitych występów na żywo było już 1969 roku przedstawianie ich podczas tras koncertowych jako „największego rockowego zespółu w historii”.

Był to czas, kiedy wielu artystów rezygnowało z tras koncertowych – jak chociażby Bob Dylan czy Beatlesi. I właśnie wtedy Rolling Stonesi wyruszali w trasy, aby udowodnić, że także na żywo są w stanie wstrząsnąć ziemią i swoimi fanami. Dzięki koncertom zdominowanym przez ekscentryczną, erotyczną choreografię Micka Jaggera młody zespół zdobył uznanie i reputację.


Od 1989, Stonesi co roku ruszają w trasę, która zawsze spotyka się ze wspaniałym przyjęciem publiczności. Tak też się stało w przypadku ostatniej trasy - A Bigger Bang.

W roku 1994 do grupy dołączył, grający do tej pory z Milesem Davisem, basista Darryl Jones, który wprowadził do zespołu świeżą energię. Sukcesu tras koncertowych Stonesów nie należy mierzyć ilością zarobionych pieniędzy, ani też ustanawianiem kolejnych rekordów liczby widzów, choć osiągali i jedne i drugie. Wielkość tych widowisk, przejawia się w żywiołowości i pasji z jaką grupa bezustannie udowadnia, że występy na żywo są tym co pozwala zespołowi przetrwać i uznać go za wielki.


„Czy to już ostatni raz?” - takie pytanie pojawia się przez ostatnie 40 lat, za każdym razem gdy Stonesi ruszają w trasę. Prawdą jest, że przez lata trwania zespołu, Stonesi gościli w mediach nie tylko z powodu wspaniałych widowisk estradowych, ale również z powodu: aresztowań, prowokacyjnych oświadczeń, rozwodów i afer.

Mick Jagger stał się bez wątpienia jedną z największych celebrity.


Stonesów najlepiej jednak zrozumiemy poprzez ich muzykę. Mimo licznych skandali, Mick Jagger jest przede wszystkim nadzwyczajnym i jednym z najbardziej fascynujących wokalistów. Keith Richards jest motorem napędowym grupy, bezustannie pchającym muzykę Stonesów w coraz to nowsze rejony. Ron Wood, przez lata grania w zespole, zdołał stworzyć niepowtarzalną muzyczną harmonię w dułecie z Richardsem, nadając muzyce nową barwę. Natomiast Charlie Watts jest bez wątpienia jednym z największych rockowych perkusistów. Jego gra pozwala muzyce Stonesów wstrząsać i porwać publikę; wraz z Ronem Jonesem ożywia typowe dla rock&rolla sekcje rytmiczne bezpretensjonalnymi, jazzującymi interpretacjami.


Dzięki temu, że wciąż tworzą i grają koncerty, publiczność cały czas pragnie być blisko nich. Dzieje się tak zarówno z powodu wielu hitowych utworów, które każdy chce usłyszeć, ale także z chęci spotkania się na żywo z zespołem, który stworzył dzisiejszą definicję rock & rolla.

Zobaczyć grających na żywo Rolling Stonesów, to zobaczyć zespół, który na scenie daje z siebie wszystko, tak jak gdyby miał to być ich ostatni występ.

 

TWÓRCY FILMU

Martin Scorsese (reżyseria)


Martin Scorsese urodził się w roku 1942 w Nowym Jorku, gdzie wychował się we włoskiej dzielnicy, która w późniejszym okresie stała się inspiracja dla kilku z jego filmów. W 1966 ukończył studia magisterskie z zakresu sztuki filmowej na Uniwersytecie Nowym Jorku. W tym czasie nakręcił wiele nagradzanych filmów krótkometrażowych, wśród The Big Shave


W 1968 roku, Scorsese wyreżyserował swój pierwszy film pełnometrażowy, Kto puka do moich drzwi?Woodstock w 1970, a w roku 1973 zdobył sobie uznanie krytyki i publiczności głośnymi Ulicami Nędzy. Swój pierwszy film dokumentalny, Italianamerican, wyreżyserował w 1974. Rok 1976 przyniósł mu Złotą Palmę na festiwalu w Cannes za Taksówkarza. Następnie wyreżyserował New York, New York (1977), Ostatni walc (1978) i Wściekłego byka (1980), który zdobył 8 nominacji i 2 Oscary. Pracował jako asystent reżysera i montażysta przy filmie

W późniejszym okresie wyreżyserował między innymi: Kolor pieniędzy, Ostatnie kuszenie Chrystusa, Chłopcy z ferajny, Przylądek strachu, Kasyno, Kundun: Życie Dalaj Lamy i Wiek niewinności. W 1996 roku ukończył czterogodzinny dokument Historia kina amerykańskiego według Martina Scorsese, który powstał we współpracy z Michaelem Henrym Wilsonem. Film ten został zamówiony przez Brytyjski Instytut Filmowy, dla uczczenia stulecia narodzin kina.


W roku 2001, Scorsese wyreżyserował epicki dokument, Il Mio Viaggio in Italia, będący jego wyrazem miłości dla kina włoskiego. Bliskie sercu reżysera, powstałe w 2002 roku, Gangi Nowego Jorku przyniosły mu wiele nagród, w tym Złoty Glob dla Najlepszego Reżysera. W 2003, stacja PBS nadała siedmioodcinkowy dokument Martin Scorsese prezentuje: Blues.


W grudniu 2004 roku pojawił się w kinach Aviator i zdobył pięć Oscarów, a także Złoty Glob i nagrodę Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych dla najlepszego filmu. W 2005 roku stacja PBS wyemitowała Bez Stałego Adresu: Bob Dylan, jako część cyklu American Masters.


Ostatni film Scorsese, Infiltracja (2006) został uhonorowany nagrodą Stowarzyszenia Reżyserów Ameryki, Złotym Globem, Nagrodą krytyków Nowego Jorku, a także czterema Oscarami, w tym dla najlepszego reżysera i za najlepszy film.


Wśród licznych nagród zdobytych przez Martina Scorsese, jest także Zloty Lew za całokształt twórczości z festiwalu weneckiego z roku 1995. Reżyser założył The Film Foundation – zajmująca się ochroną i przechowywaniem filmów dla potomnych.


David Tedeschi (montaż)


Wybrana filmografia:

El Cantante (2006)

Bez Stałego Adresu: Bob Dylan (2005)


Nagrody:

nominacja do nagrody Emmy: Bez Stałego Adresu: Bob Dylan (2005)


Robert Richardson ( zdjęcia)


Wybrana filmografia:

Kill Bill: vol.1 i vol.2 (2003-2004);

Nixon (1995);

Kasyno (1995);

Urodzeni Mordercy (1994);

The Doors (1991);

Repo Man(1984)


Nagrody:


Oscar - Aviator (2004; JFK (1991);


Nominacje do Oscara -

Cedry pod Śniegiem (1999);

Urodzony 4 lipca (1989);

Pluton (1986);


Nominacja do BAFTA -

Aviator (2004);

Pluton (1986)


John Toll (operator)

Wybrana filmografia:

Elizabethtown (2005);

Vanilla Sky (2001);

U Progu Sławy (2000);

Zaklinacz Deszczu(1997)


Nagrody:

Oscar - Waleczne Serce (1995); Wichry Namiętności (1994)

BAFTA - Waleczne Serce (1995)

Emanuel Lubezki (operator)


Wybrana filmografia:

Lemony Snicket: seria niefortunnych zdarzeń (2004);

I twoją matkę też (2001);

Joe Black (1998);

Spacer W chmurach(1995)


Nagrody:

BAFTA - Ludzkie Dzieci (2006)


Nominacje do Oscara -

Ludzkie Dzieci (2006);

The New World (2005);

Jeździec Bez Głowy (1999)


Anastas Michos (operator)


Wybrana filmografia:

Uśmiech Mony Lizy (2003);

Życie, którego nie było (2004);

Człowiek z księżyca (1999)


Stuart Dryburgh (operator)


Wybrana filmografia:

Malowany Welon (2006)

Rekrut (2003)

Kate i Leopold (2001)

Dziennik Bridget Jones (2001)


Nominacje do Oscara -

Fortepian (1993)


Nominacja do BAFTA -

Fortepian (1993)


Ellen Kuras (operator)


Wybrana filmografia:

Syriana (2005);

Impostor (2002);

Magnolia (1999);

8mm (1999)

Jutro Nie Umiera Nigdy (1997)

Boogie Nights (1997)


Nagrody:

Nagroda na Festiwalu Filmowym w Sundance - Personal Velocity (2002)


Nominacja do Emmy -

4 Little Girls (1997),

A Century of Women (1994)


Robert Elswit (operator)


Wybrana filmografia:

Zakochany bez pamięci (2004);

Kawa i Papierosy (2003);

Mordercze lato (1999);


Nominacja do Oscara

Good Night, and Good Luck (2005)



Declan Quinn (operator)


Wybrana filmografia:

Nasza Ameryka (2002)

Kamasutra (1996)

Zostawić Las Vegas (1995)


Nagrody:

Emmy – Histeryczna ślepota (2002)






13:57:00 09. kwietnia 2008

"Doomsday" to stworzony w Wielkiej Brytanii obraz opowiadający o świecie zaatakowanym przez śmiertelny wirus.

Głowa Wielkiej Brytanii, której ludność jest dziesiątkowana przez zabójczy wirus podejmuje trudną decyzję budowy wielkiego muru odgradzającego tereny nie zainfekowane od terenów trawionych chorobą. Po prawie 30 latach mur nadal pełni swoją funkcję, pomimo tego że wszystko wskazuje na zniknięcie zagrożenia. Właśnie wtedy, gdy w chronionej murem części kraju wspomnienie o tragedii wirusa niknie, nagle pojawia się jego nowe ognisko...

Władze podejmuję trudną decyzję - wysyłają odział, który ma przeniknąć do nieodwiedzanej przez trzy dekady, dzikiej strefy i poszukać śladów po badaniach nad antidotum....

W związku z premierą filmu ogłaszamy konkurs. Do rozdania mamy 40 gadżetów związanych z filmem (koszulki, czapeczki). Wystarczy wysłać na adres tomasz.albecki@team.pino.pl odpowiedź na pytanie - Jakie inne filmy wyreżyserował Neil Marshall? Podaj co najmniej trzy filmy.


 Dla pierwszych 40 osób, które wyślą maila z poprawną odpowiedzią na tomasz.albecki@team.pino.pl do 11 kwietnia  mamy  40 gadżetów związanych z filmem "Doomsday" oraz gadżety Pino.pl.


Czekamy na Wasze zgłoszenia - kto pierwszy, ten lepszy. Więcej o filmie także na stronie www.doomsday.com.pl

Patronem filmu jest Pino.pl

16:23:00 08. kwietnia 2008

Doomsday to kolejna po Dog Soldiers i Zejściu zrealizowana z wielkim rozmachem produkcja reżysera Neila Marshalla, z Roną Mitrą w roli głównej.

 

Pochodzący z Wielkiej Brytanii Marshall zaliczany jest do tak zwanej „Splat Pack” – grupy reżyserów, którzy zarzucają ekran kombinacją nieustającej akcji i krwawego horroru w futurystycznej scenerii rodem z koszmaru sennego. Jednak, idąc pod prąd obecnym trendom, zgodnie, z którymi, filmy akcji opierają się przede wszystkim na komputerowych efektach specjalnych, Marshall postanowił wykorzystać konwencjonalne metody doprowadzając je do perfekcji.

Marshall opowiada: „Jedną z rzeczy, co, do których byłem całkowicie pewien kręcąc Doomsday, było to, że wykorzystam elementy oparte na akcji kaskaderskiej, jakich teraz już się raczej nie realizuje. Prawdziwi ludzie w prawdziwym świecie robiący naprawdę niebezpieczne rzeczy. Żadnego zielonego tła, żadnych uprzęży, tylko zwariowani kaskaderzy skaczący i zwisający z wpadających na siebie samochodów rozpędzonych do 120 kilometrów na godzinę”.

 

 

„W pewnym sensie Doomsday to moja wizja przyszłości” – kontynuuje reżyser. „Morderczy wirus atakuje Wielką Brytanię i rząd postanawia zbudować mur, żeby objąć kwarantanną cały obszar Szkocji i dać szansę na przetrwanie pozostałej ludności kraju. Po 25 latach do odizolowanej strefy trafia elitarna jednostka z misją specjalną...”

 

 

Dla producenta Benedicta Cartera, naturalne było, że Marshall przejdzie od produkcji niskobudżetowych do filmów o większym budżecie.  

 

 

„Dog Soldiers był niezłym, choć niedrogim filmem” – mówi Carter. „Podobnie było z Zejściem. Neil nie tylko napisał do obydwu scenariusze, ale także wyreżyserował. Kiedy jest się dobrym reżyserem, można sobie poradzić przy każdym budżecie. Realizując te filmy pokazał swoje możliwości, które także wykorzystał w Doomsday.”

 

 

Od początku wiadomo było, że tworzenie takiej postmodernistycznej wizji napotka na wiele trudności. Per Carver opowiada: „Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo trudny projekt. Reżyserowi zależało przede wszystkim na tym, aby nakręcić autentyczne sceny walk czy pościgów, a nie tworzyć wszystko  w studio lub na monitorze komputera. 

 

 

To z kolei wymagało znalezienia obsady, która zechciałaby zagrać w niezwykle niebezpiecznych scenach wybuchów, pościgów samochodowych, czy też w takich gdzie padają prawdziwe ciosy.”

 

 

Porównując skalę Doomsday ze swoimi poprzednimi filmami, Marshall tłumaczy: „Moje poprzednie dwa filmy angażowały niewielką grupę ludzi w zamkniętych przestrzeniach. W największych scenach pojawiało się najwyżej dwudziestu statystów. Przy Doomsday potrzebowaliśmy 50 statystów już pierwszego dnia, a niemal tysiąca do późniejszych scen. Na początku byłem tym onieśmielony, ale wiedziałem, że to będzie wielka przygoda.”

 

 

Żeby zrealizować ten ambitny plan, Marshall zdecydował się pracować z ekipą, z którą współpracował przy poprzednich projektach, w tym z autorem zdjęć Samem McCurdy’m, scenografem Simonem Bowlesem i specjalizującym się w charakteryzacji i wykorzystaniu atrap Paulem Hyettem.

 

 

Razem ten twórczy zespół wypracował coś, co nazwał „stylem Marshalla”. „Gdybym miał wybrać jakiś styl robienia zdjęć, to byłoby to coś w rodzaju Ridleya Scotta” – mówi reżyser. „Chociaż planowaliśmy wykorzystać w Doomsday nieco efektów komputerowych, to nie chciałem się tylko do nich ograniczać. Lubię, kiedy wszystko wygląda surowo. Chcę, żeby to wyglądało tak realistycznie i brutalnie, jak powinno. Efekty specjalne stosowane na planie zdały test czasu, natomiast efekty komputerowe ciągle są ulepszane i mogą się w przyszłości wydawać przestarzałe.”

 

 

Więcej informacji na  www.doomsday.com.pl

tygrysek-ona-12 | hester | kaciata | mroofeczka | djmortal | Mailing